11 luty 2005, ostatnia aktualizacja poradnika 7 luty 2023
Zakopane - Polana Szymaszkowa
Zakopane zobaczysz, pokochasz, wrócisz o każdej porze roku
Zwiedzamy Polskę
- najpiękniejsze miejsca, plaże i atrakcje turystyczne
Część #10 -
Zakopane
Zakopane zobaczysz, pokochasz, wrócisz. Zakopane swą sławę zawdzięcza między innymi dobrym warunkom do uprawiania narciarstwa. Sport ten ma tu stuletnie tradycje - nie bez przyczyny miasto uznawane jest za kolebkę narciarstwa i określane mianem zimowej stolicy Polski. Duża ilość wyciągów narciarskich w samej miejscowości jak i okolicy sprawia, że Zakopane to prawdziwy raj dla narciarzy i snowboardzistów.
To wszystko wpłynęło na naszą decyzję spędzenia kilku dni w stolicy polskich gór. Cały tydzień poprzedzający wyjazd był mroźny ale słoneczny. Mieliśmy nadzieje, że ten stan utrzyma się. Nic z tego, pomimo to, wybraliśmy się w podróż do Zakopanego. Po dotarciu na miejsce przywitała nas ciepła, aczkolwiek pochmurna pogoda. Nastroje nasze poprawiły się znacznie gdy rozpakowaliśmy się w pokoju, który przez najbliższe 3 dni miał być tylko nasz. Usytuowany 5 minut spacerkiem od Nosala i 20 minut od Krupówek był bardzo przytulny i cieplutki (ośrodek wczasowy "Słoneczna" - polecamy, ocena bdb).
Gubałówka i Polana Szymaszkowa
Pierwsze popołudnie spędziliśmy na słynnym stoku "Gubałówka". Gubałówka jest doskonałym obszarem do uprawiania narciarstwa i nie tylko. Tereny narciarskie znajdują się na południowych i wschodnich zboczach Gubałówki, co oznacza narciarstwo w słońcu, z pięknym widokiem na panoramę Tart i Zakopane (jeśli oczywiście słonko jest tak łaskawe aby przedrzeć się przez chmury).
Panorama z Gubałówki
Trasy zjazdowe są sztucznie naśnieżane, ratrakowane i o oświetlone. Na szczyt dowoziła nas nowoczesna kolejka linowa-terenowa - długość 1338m. Odwiedzenie Gubałówki jest żelaznym punktem pobytu w Zakopanem - stamtąd roztaczają się urzekające widoki na Tatry, Kotlinę Nowotarską, Babią Górę, Gorce i Pieniny. Po kilkugodzinnym szaleństwie snowboardowym i z konsumowaniu pizzy postanowiliśmy udać się na spacer w stronę Krupówek. Wybraliśmy drogę, która prowadziła obok Krokwi. Skocznia Wielka Krokiew im. Stanisława Marusarza w Zakopanem jest jednym z najbardziej znanych obiektów sportowych naszego kraju. Trzykrotnie w jej historii rozgrywano na niej konkursy skoków w ramach Mistrzostw Świata FIS oraz, od 1980 r., zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich.
Targ pod Gubałówką
Po krótkim spacerze w zimowej scenerii dotarliśmy na Krupówki, jak zawsze tętniące życiem, i tym razem nas nie zawiodły. Turystyczne życie kurortu skupia się właśnie tutaj. Tu chodzi się na zakupy (pięknymi witrynami wabią markowe salony mody nie tylko sportowej), na wystawy, do kawiarni. W ponad 70 barach, knajpkach, restauracjach można skosztować kuchni greckiej, włoskiej, węgierskiej, orientalnej, ale przede wszystkim posmakować potraw regionalnych tj. kwaśnicy, pieczonej baraniny, pysznych pierogów i placków.
Polana Szymaszkowa w pełnej krasie
My ograniczyliśmy się do piwka z sokiem. Kolejny dzień obfitował w przeżycia z dreszczykiem emocji na Polanie Szymaszkowej. Zjeżdżając wygodnie w dół, roztacza się przed nami ,tym razem zamglona, panorama Tatr. Szkoda :( Niewątpliwie atrakcji widokowej dodaje fakt usytuowania wyciągu na wprost Giewontu. Według mnie jest to rewelacyjny stok, szczególnie dla osób początkujących i średnio zaawansowanych w jeździe zarówno na nartach jak i na desce, jednak dla Konrada był zdecydowanie za łagodny.
Wieczorny wolny czas spędzaliśmy w restauracji "Śpiewających kucharzy i kelnerów". Pracowali tam uczestnicy "Drogi do gwiazd", "Idola", i wielu innych komercyjnych programów telewizji polskiej. W Polsce są tylko dwie takie restauracje, jedna w Darłówku, druga w Zakopanym. Zdecydowanie bardzo sympatycznie, wyjątkowo, inaczej... było napić się piwa przy śpiewaniu barmanów jednocześnie roznoszących pizze, piwo, dania regionalne.
Gdy gardła barmanów odpoczywały, czas umilał nam góralski zespół "Harnasie", który sprawiał, że nastrój wewnątrz był jeszcze bardziej przyjemny. Restauracja godna polecenia. Zarówno barmani jak i góralska kapela nie pozwolili ani na chwile się nudzić. Dodatkowo, mieliśmy przyjemność skosztować ;-) promocyjnego BOLSa. Niezły. Świadomość, że jedzie się do Zakopanego wystarczy, aby być podekscytowanym, zwłaszcza jeśli odwiedza się raz/dwa razy do roku. Znalezienie się w nim - przemierzanie ulic, mijanie domów - to jeden aspekt rzeczywistości, a wgłębianie się w świat tradycji, krainę dawnych mieszkańców - to aspekt kolejny.
Zakopane to przede wszystkim stolica skalnego Podhala. To tutaj można zarówno uprawiać sporty zimowe, piesze górskie wędrówki jak i rozerwać się w góralskich knajpkach czy przyjemnych restauracjach no i przede wszystkim skosztować prawdziwego oscypka. Podróże w kierunku stolicy polskich Tatr, są zawsze warte uwagi, bowiem jest to bardzo atrakcyjnie turystyczny rejon Polski.
Atrakcje Tatry i Podhale - co warto zobaczyć w pobliżu Zakopanego?
Zakopane na weekend - ciekawe atrakcje i piękne panoramy (1 kilometr)
Kolejka do kolejki czyli Kasprowy Wierch i Dolina Strążyska jesienią (5 kilometrów)
Kotelnica ulubiony stok Polaków (23 kilometry)
Gorce jesienną porą i widok na Tatry (36 kilometrów)
Gorce na weekend - szlak na Turbacz (41 kilometrów)
Jaskinia Bielska Bielańska - dzień pełen atrakcji na Słowacji (43 kilometry)
Orawski Park Etnograficzny - malowniczy skansen u stóp Babiej Góry (49 kilometrów)
Zerknij na mapę gdzie to jest

Start podróży

Odwiedzone miejsce